Aktualna oferta podłóg drewnianych może być poważnym wyzwaniem dla osoby decydującej o doborze wykończenia oraz dla wykonawcy szczególnie,  jeśli nie jest profesjonalnym parkieciarzem.  Sytuacja ekonomiczna oraz zmniejszona liczba zleceń skłania wiele ekip budowlanych do rozszerzenia swoich usług o układanie podłóg tradycyjnych.

Rynek materiałów wykończeniowych jest bardzo dynamiczny. Mnogość wzorów, kolorów czy też rodzajów konstrukcji podłóg drewnianych nie ułatwia decyzji. Inwestor często błędnie zakłada, że najtrudniejszym i najbardziej kosztownym etapem będzie wybór rodzaju okładziny podłogowej. Decydujące z punktu widzenia parkieciarza mogą być kwestie nie tylko wyboru konkretnej podłogi czy też dopasowania estetycznego ale głównie możliwość  zainstalowania wybranego materiału. Brak umiejętności oceny parametrów podłoża może doprowadzić do problematycznych i kosztownych reklamacji za które odpowiedzialność będzie ponosił w dużym stopniu niefachowy wykonawca.

Niestety zdarza się, że po przywiezieniu materiału do domu parkieciarz zaczyna kwestionować np. możliwość ułożenia danego typu podłogi. Zazwyczaj głównym powodem są problemy z jakością czy też parametrami fizyczno – mechanicznymi podłoża na których ma być instalowana drewniana podłoga.

Tak jak pisałem wcześniej oferta rynkowa jest bardzo bogata. Ze względu na sposób montażu, możemy w uproszczeniu podzielić podłogi na klejone do podłoża oraz pływające czyli  takie które nie są trwale, mechanicznie połączone z istniejącą warstwą wylewki ( wylewka, jastrych – warstwa cementowa lub anhydrytowa na której będzie układana podłoga)  Oczywiście są jeszcze podłogi np. z desek przybijanych do legarów czy też do innego podłoża drewnopochodnego ale w tym opracowaniu skupimy się na rozwiązaniach najbardziej popularnych bazujących na klejeniu do warstwy wylewki.

W ten sposób, zazwyczaj instaluje się klasyczny parkiet, deski z drewna egzotycznego czy tez krajowego. Coraz częściej, do podłoża klejone są popularne podłogi trójwarstwowe np. deska barlinecka itp. Do niedawna producenci tego typu podłóg promowali, głównie montaż pływający. Klejenie podłóg warstwowych ma bardzo wiele zalet oraz znacząco wpływa na komfort użytkowania oraz efekt estetyczny. Kolejną grupą, która ostatnio pojawiła się na rynku, są lite podłogi drewniane całościowo lakierowane. Tego typu produkty cieszą się coraz większą popularnością ze względu na bardzo szybki montaż oraz efekt końcowy zbliżony do tradycyjnie układanych podłóg z litego drewna.

Każde z tych rozwiązań ma swoje wady i zalety. Jednak najbardziej klasyczny sposób wykonania podłóg, czyli: przyklejenie litego drewna, szlifowanie, szpachlowanie i lakierowanie parkietu lub olejowanie z pewnością jeszcze długo będzie się cieszyło popularnością.

Wróćmy jednak do początku. Z punktu widzenia wykonawcy kluczowe dla możliwości ułożenia wybranej przez klienta czy tez architekta podłogi jest dokładne określenie parametrów podłoża. Dość często spotykamy się z sytuacją, że jastrych (czyli inaczej nasza wylewka) nie spełnia  wymagań, które są konieczne np. w przypadku instalacji masywnej deski dębowej. Zazwyczaj powierzchnia  sprawia dobre wrażenie – jest gładka, równa i wydaje się być twarda. Jeśli my również ulegniemy takiemu wrażeniu to niestety sami sobie robimy dużą krzywdę, gdyż koszty ewentualnej reklamacji wielokrotnie przekroczą cenę robocizny.  Nie posiadając podstawowych przyrządów pomiarowych czy też wiedzy pozwalającej nam ocenić zakres niezbędnych dodatkowych prac skazujemy się na przegraną w przypadku sporu reklamacyjnego z klientem. Bardzo ważne jest aby w umiejętny sposób wytłumaczyć inwestorowi dlaczego w przypadku danej podłogi musimy dodatkowo wzmocnić podłoże czy tez zastosować maty kompensujące naprężenia. Może się zdarzyć, że koszt dodatkowych nakładów na wzmocnienie podłoża będzie stanowił istotna pozycję w kalkulacji. Dla klienta taka sytuacja jest zazwyczaj zupełnie niezrozumiała.  Podczas zakupu drewna, kleju lakieru nikt mu nie wspominał  o dodatkowych kosztach. Developer przekazał mieszkanie i  twierdzi, że wszystko jest w porządku a jedynie parkieciarz jest przewrażliwiony albo …próbuje naciągnąć klienta.  Może się jednak okazać, ze mimo spełnienia norm budowlanych wytrzymałość podłoża nie będzie wystarczająca do ułożenia np. wybranych przez nas  desek.  Standardowa, zgodna z obowiązującymi normami jakość wylewki wystarczająca dla ułożenia drobnej mozaiki czy też małego parkietu  nie będzie odpowiednia dla większych elementów wykazujących większe naprężenia pod wpływem zmian wilgotności oraz temperatury powietrza.

Wykonawcy współpracujący ze sprzedawcami podłóg drewnianych zazwyczaj wiedzą jak zbadać parametry podłoża oraz zadecydować o ewentualnym wzmocnieniu czy też przydatności wylewki.  Żaden szanujący się parkieciarz czy też sklep oferujący usługę ułożenia podłogi nie poda całkowitej wyceny przed sprawdzeniem podłoża. Skutki niedopełnienia tego typu procedury, mogą spowodować przy relatywnie niewielkiej pracy drewna całkowite oderwanie podłogi drewnianej niejednokrotnie z elementami podłoża

Proszę sobie wyobrazić wymianę takiej podłogi np. pół roku po wprowadzeniu. Powodem pracy drewna jest zasadniczo różnica pomiędzy wilgotnością drewna a wilgotnością podłoża czy tez otoczenia. W tej dziedzinie występuje głównie bardzo wiele mitów i obiegowych opinii. Dokładne omówienie tego zagadnienia wymaga oddzielnego artykułu, w którym mógłbym dokładnie wytłumaczyć te zależności. Dla potrzeb aktualnego opracowania przyjmijmy, że prawidłowa wilgotność drewna litego, które będzie instalowane w Państwa mieszkaniach powinna być na poziomie 7-11 % przy wilgotności względnej  40-60 % przy 20 stopniach C.  Prawidłowa wilgotność podłoża cementowego powinna być mniejsza niż 2 % w skali CM. Pomiar tego typu jest standardową procedura wykonywana przez parkieciarza. W przypadku wyższej wilgotności konieczne jest pozostawienie wylewki do wyschnięcia lub zastosowanie specjalnego gruntu izolującego. Najczęściej w takich sytuacjach stosuje się dwuskładnikowe grunty epoksydowe lub jednoskładnikowe – poliuretanowe. Dodatkowo, warstwa takiego gruntu wzmacnia nam powierzchnię wylewki.

Podstawowa procedura testowa przed przystąpieniem do prac parkieciarskich składa się z:

1. pomiar  wilgotności resztkowej podkładu cementowego lub anhydrytowego. W przypadku pomiaru przyrządem CM musimy wykuć otwór w podłożu. Dzięki temu możemy ocenić jakość podłoża w przekroju oraz sprawdzić czy pod wylewką jest ułożona folia izolacyjna oraz jakość i grubość warstwy izolacji akustyczno – termicznej. Pomiar CM (z niem. Carbid Methode) jest najczęściej praktykowanym.  

2. testem w warunkach budowy. Alternatywnie, można stosować przyrządy  elektroniczne, ale należy je traktować pomocniczo  do badania CM lub testów laboratoryjnych (wagowo – suszarkowych).        Wartość powyżej 2% CM przy podłożu cementowym lub 0,5 % CM przy anhydrytowym może świadczyć o niepełnym odparowaniu wilgoci technologicznej, uszkodzeniu izolacji poziomych lub wtórnym zawilgoceniu wskutek zalania lub kondensacji pary wodnej.

3. sprawdzenie równości oraz poziomu podłoża za pomocą dwumetrowej poziomicy (dopuszczalne drobne odchylenia +/- 2 mm)

4. kontrola szczelin dylatacyjnych przy ścianach i innych elementach konstrukcyjnych budynku. Nie wolno tych szczelin trwale wypełniać. Brak, lub nieprawidłowo wykonane dylatacje mogą powodować powstawanie mostków akustycznych, termicznych oraz w przypadku pracy budynku doprowadzić do pękania wylewki. Zazwyczaj, widoczny jest w szczelinie pasek miękkiej pianki oraz krawędź wywiniętej folii izolującej podłoże

5. sprawdzenie parametrów mechanicznych podłoża.

Ostatni punkt, może być tak naprawdę tematem oddzielnego artykułu. W przypadku zwiększonej wilgotności podłoża, wystarczy poczekać, a w sprzyjających warunkach pogodowych wylewka sama dojdzie do odpowiedniego poziomu. Gorzej jest, jeśli parametry mechaniczne odbiegają od tych wymaganych dla danego rodzaju podłogi, która będziemy instalowali. Prawidłowa ocena wylewki wymaga pewnego doświadczenia. Często się zdarza, że z pozoru dobrze wyglądająca powierzchnia przy delikatnym uderzeniu młotkiem zaczyna się kruszyć oraz odpada całymi cienkimi płatami. Bardzo poważnym błędem jest pozostawienie takiej warstwy a następnie gruntowanie i układanie parkietu. Mimo zastosowania najlepszych na rynku produktów chemii budowlanej, zazwyczaj już po kilku miesiącach możemy się spodziewać głuchych miejsc pod parkietem lub nawet całkowitego jego oderwania od podłoża.  

Podstawowy test pozwalający nam na ocenę przydatności warstwy jastrychu (czyli naszej wylewki) jest to: próba uderzenia młotkiem, przeszlifowania grubym papierem ściernym oraz zarysowania rysikiem   RI-RI lub alternatywnie innym twardym ostrym narzędziem.

Taki podstawowy test pozwoli nam wstępnie ocenić parametry podłoża podczas odbioru mieszkania od developera czy tez przed układaniem parkietu. Profesjonalny parkieciarz pójdzie o krok dalej. Sprawdzi za pomocą specjalnego przyrządu Presomess jaka siła jest konieczna aby, doprowadzić do oderwania klocka pomiarowego  od podłoża. Tego typu pomiary zaczynają być na porządku dziennym, gdyż koszt ewentualnych reklamacji z powodu złych parametrów podłoża może wielokrotnie przekroczyć wartość robocizny. Teoretycznie parkieciarz nie odpowiada za jakość podłoża, które mu zostało przekazane, ale jako profesjonalista powinien prawidłowo ocenić jego przydatność i ewentualnie zakwestionować jego jakość. Bardzo często klienci w takich sytuacjach próbują wywrzeć presję na wykonawcy, aby ten jednak wykonał usługę ( i dał gwarancję), sugerując że jest wielu innych parkieciarzy, który …nie dopatrzyli się niczego złego w podłożu i chętnie wykonają usługę.

Naprawa podłoża

Podstawową czynnością, która musimy wykonać to szlifowanie jastrychu. Za pomocą wolnoobrotowej maszyny tarczowej zaopatrzonej w gruby papier ścierny (granulacja 16) lub kamienie szlifujące czyścimy całą powierzchnię. W ten sposób usuwamy warstwę mleczka cementowego, warstwy tzw. „zacierki” czy też inne zabrudzenia budowlane.  Tak przygotowane podłoże, po dokładnym odkurzeniu będzie odpowiednio chłonne dla środków gruntujących zapewni prawidłowa przyczepność klejom do parkietu.

Środek gruntujący nanosimy zgodnie z zaleceniami producenta kleju. Nigdy nie stosujmy środków (nawet jednej firmy) pochodzących z różnych systemów. Np. używając klej dwuskładnikowy, poliuretanowy nie stosujmy tańszych gruntów rozpuszczalnikowych lub wodnych gdyż  możemy doprowadzić do nie związania kleju wskutek zaburzenia reakcji chemicznej lub zmniejszenia adhezji kleju. Pomiar wytrzymałości podłoża powinien być ponownie przeprowadzony po wyszlifowaniu oraz zagruntowaniu powierzchni. W przypadku niesatysfakcjonujących rezultatów możemy zastosować matę kompensująca naprężenia pomiędzy podłożem a okładziną drewnianą. Zaletą takiej maty jest mała grubość (ok.1mm), która nie wpływa na istniejące poziomy czy też poziom montażu np. drzwi balkonowych. Mata jest klejona do podłoża, dociskana za pomocą walca i pozostawiona do związania kleju. Okładzina drewniana jest następnie klejona (koniecznie tym samym klejem) do maty.  Jeśli nie  musimy się martwić wysokościami innych płaszczyzn czy też drzwi to możemy zastosować klasyczną płytę OSB o grubości min.18mm. Polecam stosowanie płyt łączonych na pióro – wpusty dzięki czemu łatwiej będzie nam osiągnąć jeden poziom na łączeniach.  Płyta OSB pozwala na stosowanie praktycznie każdego rodzaju okładziny drewnianej oraz kleju.                                                                                                                Uwaga: Aby poprawić przyczepność kleju fabryczne zabezpieczenie płyty musi być koniecznie usunięte poprzez szlifowanie !

Wyrównanie powierzchni może, być wykonane poprzez zastosowanie odpowiedniej masy samopoziomującej. Musimy mieć świadomość, że nawet wysokiej klasy produkt nie zastąpi dobrego podłoża. Konieczne jest również wcześniejsze szlifowanie oraz gruntowanie jastrychu. Producenci maja w swojej ofercie dużo różnych produktów, ale nie każdy będzie nadawał się pod klejone podłogi drewniane. W przypadku wątpliwości co do wyboru czy też zastosowania zawsze lepiej wykonać telefon do doradcy technicznego niż potem ponosić koszty reklamacji.

Bardzo ważne jest odpowiednie zgranie etapów  wszystkich prac oraz stosowanie się do zaleceń producenta. Częstym błędem przy masach samopoziomujących jest pozostawienie naprawionej posadzki na długie miesiące bez instalacji parkietu. Nie jest to wskazane gdyż może doprowadzić do osłabienia parametrów czy tez do całkowitej destrukcji warstwy masy. Kolejnym błędem jest dolewanie większej ilości wody niż określa to instrukcja użycia. Wynika to z przekonania, ze bardziej rzadki produkt będzie łatwiejszy w zastosowaniu. W efekcie zupełnie nieświadomie osłabiamy nasze podłoże i narażamy się na wzięcie odpowiedzialności za całą podłogę.  Dla producenta dysponującego laboratorium nie będzie trudne udowodnienie naszego błędu… pamiętajmy o tym.

Montaż parkietu

W przypadku materiałów litych np. parkietów, desek, mozaik itp. najczęstszym sposobem montażu jest klejenie bezpośrednio do podłoża. Oferta rynkowa klejów jest bardzo duża. Najczęściej stosowanymi produktami są kleje jednoskładnikowe rozpuszczalnikowe oraz dwuskładnikowe poliuretanowe. W ostatnich latach coraz większym powodzeniem cieszą się jednoskładnikowe kleje poliuretanowe oraz ich nowsza wersja kleje jednoskładnikowe PU ( poliuretanowe) modyfikowane związkami Silanu.  Od wielu lat dostępne są produkty ekologiczne na bazie wody. Mimo dość dobrych parametrów nie cieszą się, aż taką popularnością jak wcześniej omówione. Kleje na bazie wodnej, maja ograniczony zakres stosowania oraz wymagają odpowiedniego przygotowania podłoża. Również nie wszystkie gatunki drewna mogą być instalowane na tego typu produkty.  Najbardziej uniwersalnymi oraz najmocniejszymi są kleje dwuskładnikowe PU. Polecane są szczególnie dla profesjonalnych wykonawców instalujących duże elementy (np. deski dębowe, jesionowe, egzotyczne)  oraz do coraz częściej sprzedawanych desek litych lakierowanych całościowo. Klej dwuskładnikowy wymaga bardzo dokładnego, mechanicznego wymieszania z utwardzaczem w proporcjach określonych przez producenta. Niewielkie różnice utwardzacza (np. przy próbie podzielenia opakowania na dwie części) mogą zaburzyć prawidłowy proces wiązania (utwardzania) kleju. Wszelkie zabrudzenia musza być natychmiast usunięte, gdyż utwardzony klej można usunąć tylko mechanicznie.

Kleje jednoskładnikowe poliuretanowe mają doskonałe parametry, nie wymagają mieszania czy też dodawania utwardzacza. Mają bardzo szeroki zakres zastosowania oraz umożliwiają łatwą pracę bez presji czasowej. Produkty tego typu utwardzają się w reakcji z wilgocią z powietrza nie wydzielając szkodliwych rozpuszczalników. Z całą pewnością są to produkty przyszłościowe, które dalej będą rozwijane przez producentów chemii do podłóg. Ograniczeniem w stosowaniu jest relatywnie wysoka cena.

Tradycyjny parkiet najczęściej instaluje się na kleje rozpuszczalnikowe. Są one tańsze niż produkty PU oraz bardzo łatwe w zastosowaniu. W porównaniu do klejów dwuskładnikowych PU nie wymagają dodawania utwardzacza a proces wiązania polega na wysychaniu poprzez odparowanie rozpuszczalnika.  W przypadku instalacji parkietu czy też mozaiki tańszy klej rozpuszczalnikowy będzie dobrym wyborem, ale już w przypadku elementów dłuższych niż 50 cm, podłóg lakierowanych całościowo, tłustych gatunków egzotycznych konieczne jest zastosowanie produktów poliuretanowych.

Gruntowanie podłoża musi być przeprowadzone wyłącznie produktem polecanym przez producenta. Częstym błędem jest wybór np. tańszego gruntu rozpuszczalnikowego lub wodnego w przypadku klejenia produktem poliuretanowym. W skrajnych sytuacjach może dojść do destrukcji kleju oraz braku jego wiązania. Koszt takiej reklamacji niestety uderza w wykonawcę, który błędnie zastosował produkt.

Bezpośrednio przed instalacją sprawdzamy wilgotność parkietu. Pamiętajmy że norma 9% +/- 2% określa uśrednione wartości wilgotności drewna instalowanego w pomieszczeniach mieszkalnych w  których panuje wilgotność względna na poziomie  40-60 % (przy ok.20 °C) W przypadku popularnych ostatnio  gatunków modyfikowanych (termo, dąb wędzony, bambus, itp.) wilgotność równowagi drewna może odbiegać od standardowych tabel podających prawidłowe wartości wilgotności drewna w stosunku do warunków otoczenia.  Błędne określenie tych wartości może dość szybko skutkować reklamacją podłogi.

Pamiętajmy, że nie zawsze powstanie szczelin czy też tzw. łódkowanie parkietu wiąże się z błędną instalacją czy też złą wilgotnością początkową parkietu. Warunki temp – wilg w budynkach mieszkalnych zależą od bardzo wielu czynników np. rodzaj wentylacji, ogrzewania czy też różnic temperatury pomiędzy mieszkaniem a na zewnątrz.  Niestety klienci widząc drobną szczelinę w parkiecie natychmiast obwiniają parkieciarza za powstałą sytuację. W przypadku reklamacji, które dzieją się np. pół roku po instalacji parkietu praktycznie zawsze powodem są nieprawidłowe parametry powietrza w pomieszczeniu.  Temat jest bardzo szeroki i zrozumienie wszystkich zależności między wilgotnościami względnymi, bezwzględnymi w funkcji temperatury wymaga pewnego doświadczenia oraz wiedzy. Generalnie namawiajmy klientów na zakup wilgotnościomierzy powietrza, kontrolowanie wskazań a w okresie zimowym używania nawilżaczy. Dbanie o utrzymanie odpowiedniej wilgotności powietrza jest również w interesie klienta, gdyż warunki dobre dla zainstalowanego parkietu są idealne dla użytkowników pomieszczeń mieszkalnych (PN-78/B-03421, Encyklopedia Zdrowia, itp.)

Obróbka oraz lakierowanie

Po przyklejeniu, zostawiamy parkiet na okres aklimatyzacji do nowych warunków. Zadbajmy, aby w tym czasie wilgotność oraz temperatura powietrza była w zakresie opisanym powyżej. Niestety nadal pokutuje mit, że drewno po zakupie musi poleżeć w pomieszczeniu aby dostosować się do mieszkania. Obecnie produkowany parkiet jest fabrycznie foliowany. Najwcześniej możemy otworzyć paczki po osiągnięciu przez drewno temperatury otoczenia. Często możemy spotkać zapis o potrzebie aklimatyzacji w paczkach przez 48 godzin. Nie dotyczy to sytuacji gdy drewno ma temperaturę równą otoczeniu. Zapis ten, jest daleko idącym zabezpieczaniem się producentów przed reklamacjami związanymi z  ryzykiem kondensacji pary wodnej z otoczenia na zimnej powierzchni chłonnego drewna. Z drugiej strony 48 godzin nie jest wystarczającym okresem do osiągnięcia wilgotności drewna równoważnej aktualnym parametrom powietrza.  Po okresie aklimatyzacji oraz pełnego utwardzenia kleju przystępujemy do szlifowania oraz szpachlowania parkietu.

Zgodnie z zaleceniami producenta szlifierki oraz rodzaju drewna stosujemy materiały ścierne o granulacjach zazwyczaj z zakresu 36-120. Przed ostatnim szlifowaniem musimy przeprowadzić szpachlowanie parkietu. Każdy producent profesjonalnej chemii do podłóg posiada w swojej ofercie odpowiednie spoiwa ekologiczne oraz rozpuszczalnikowe do mieszania z drobnym pyłem pochodzącym ze szlifowania. Za pomocą metalowej szpachli mieszamy drobny pył ze spoiwem (bezpośrednio na powierzchni podłogi) a następnie rozprowadzamy całość po powierzchni. Szpachlowanie przeprowadzamy na całej powierzchni podłogi, niezależnie czy widzimy czy też nie szczelinki między klepkami. Wyjątek stanowią podłogi, które z założenia nie będą szpachlowane (np. deski fazowane)

Po wyschnięciu musimy jeszcze raz całą powierzchnię wyszlifować szlifierką bębnową.  Błędem jest próba szlifowania podłogi polerką jednotarczową. Maszyna tego typu charakteryzuje się niskimi obrotami (ok.150 obr/min) i służy do końcowego wygładzenia powierzchni drewna.

Lakierowanie lub olejowanie podłogi

Mnogość środków gruntujących, lakierów nawierzchniowych czy też olejów nie pozwala na przedstawienie jednego sposobu przeprowadzenia prac wykończeniowych. Generalnie należy dobrać rodzaj lakieru podkładowego do oczekiwanego efektu końcowego oraz do rodzaju drewna. W przypadku trudnych w obróbce gatunków polecane są lakiery podkładowe na bazie rozpuszczalnikowej lub olejowej. Jeśli chodzi o wybór lakieru nawierzchniowego to należy zwrócić uwagę na przewidywane obciążenie oraz oczekiwany poziom połysku. Nie bójmy się lakierów na bazie wodnej. Nowoczesne, sprawdzone produkty od lat cieszą się uznaniem parkieciarzy. Nowej generacji lakiery dwuskładnikowe na bazie wodnej są trwałym oraz efektownym zabezpieczeniem podłogi drewnianej.  

Coraz częściej klienci wybierają jako zabezpieczenie drewna oleje lub olejowoski.  Jest to doskonałe zabezpieczenie podłogi dla …świadomego klienta.  Z jednej strony naturalny wygląd drewna, możliwość punktowych napraw z drugiej strony konieczność regularnej pielęgnacji.  Trudno wprost stwierdzić, które zabezpieczenie podłogi jest najlepsze tak jak i trudno powiedzieć, który rodzaj podłogi czy też gatunek drewna ma najlepsze parametry. Zawsze mówię, że idealna podłoga to ta, która się podoba przyszłemu użytkownikowi. Niezależnie czy będzie to drobna mozaika przemysłowa, parkiet czy też postarzane deski dębowe jeśli dobrze ja ułożymy i wykończymy to stworzymy jeden z ładniejszych mebli w mieszkaniu swojego klienta.

Dariusz Turski. Uzin Polska